kremy z filtrem -
stwór. Cóż ty sobie wyobrażasz? - Sparhawka nagle ogarnęła złość.
- Wydawało mi się, że to doskonały pomysł. - Kalten uśmiechnął się słabo. - Może powinienem był to trochę dokładniej przemyśleć.
- Jest ranny? - zapytał Bevier, który zsiadł z konia i zbliżał się do nich z zafrasowanym obliczem.
Czy tak trudno to sobie wyobrazić, że jeżeli chcemy być bogaci, to
potrzebujemy dużej ilości pieniędzy, a nie dużej ilości pracy?
Uświadom sobie, że praca na tzw. „etacie” to tylko jedna z możliwych
form zdobywania pieniędzy i szczerze powiem, że wcale nie
najlepsza.
Bardzo denerwuje mnie, kiedy ktoś ciągle powtarza, że nie może
znaleźć pracy i dlatego jest biedny. Jest to dla mnie sprawa tak
dziwna, że wręcz niemożliwa do zaistnienia, gdyż uważam, że jak
ktoś chce pracować, to zawsze będzie w stanie znaleźć sobie jakieś
zajęcie. Zawsze mówię takiej osobie, że skoro chce pracować, a nie
ma gdzie, to może przyjść do mnie na działkę i skosić trawę. Tej
czynności nigdy nie lubiłem. Zadziwiające jest to, że 90% ludzi, na
taką propozycję odpowiada pytaniem: „A ile mi za to zapłacisz?”.
I właśnie o to chodzi. W świadomości większości ludzi praca znaczy
tyle samo, co zarabianie pieniędzy. Musisz zrozumieć, że istnieją
inne
kremy z filtrem sposoby zarabiania pieniędzy. Inne niż praca na etacie.
Jeżeli jesteś biedny, to nie dlatego, że nie masz pracy, ale
dlatego, że nie masz pieniędzy!
Znam wielu ludzi, którzy ciągle pracują i nadal są biedni. Znam także
takich ludzi, którzy nie pracują lub pracują po kilka dni w miesiącu,
ale nie mogą o sobie powiedzieć, że są biedni. Sam także zaliczam się
do takich osób. Praca i poziom zamożności wcale nie idą ze sobą
w parze. Nie ma wzoru, który zakładałby, że ten, kto więcej pracuje,
ma więcej pieniędzy. To jest okłamywanie samego siebie i swojej
podświadomości.
Nigdy, przenigdy nie uzyskasz finansowej
niezależności, jeżeli będziesz nastawiony na zdobywanie pieniędzy
tylko poprzez pracę na etacie.
Nie wiem, jak Ty, ale ja pracy samej w sobie wcale nie potrzebuję,
mam jej mnóstwo w domu, na działce, w firmie. Nawet działam
w tym kierunku, aby pracować jak najmniej, dzięki temu mam więcej
czasu na zarabianie pieniędzy. W tym momencie warto przytoczyć
myśl Johna Rockefellera.
"Kto pracuje przez cały dzień, ten nie ma czasu na
zarabianie pieniędzy"
Przez kilka lat wszystkie moje działania były skierowane ku temu,
aby zdobyć pieniądze. Działałem więc tak, aby je zdobyć. Nie
szukałem pracy, szukałem pieniędzy.
Nie ograniczałem się zmarszczki do pracy
na etacie, gdyż jest wiele innych, o wiele lepszych sposobów na
zdobywanie pieniędzy niż praca. Dlaczego więc wszyscy tak bardzo
jej szukają?
Odpowiedź jest prosta. Praca na etacie to najłatwiejszy i najszybszy
sposób zdobycia pieniędzy. Praca „na etacie” to nic innego, tylko
sprzedawanie swojego czasu komuś innemu, komuś, kto lepiej
potrafi go wykorzystać. Innymi słowy, pracując za pieniądze,
zarabiasz je nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla swojego
pracodawcy.
Wiele osób, zwłaszcza tych, które ciągle szukają dobrej pracy, nie
zgodzi się ze mną. Jak to? W dzisiejszych czasach praca na etacie jest
najłatwiejszą
i najszybszą formą zdobywania pieniędzy?
Niestety, właśnie tak jest. Jeżeli uważasz, że znalezienie pracy jest
trudniejsze, niż np. otwarcie własnej działalności gospodarczej czy
jednosesyjna gra na giełdzie, to dlaczego jeszcze nie jesteś
biznesmenem ani odnoszącym sukcesy inwestorem?
Szukanie pracy etatowej, nawet najlepiej płatnej, to nic innego, jak
zwykłe ograniczanie się do jednego możliwego źródła finansowania,
co wydaje się być głupotą, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy
elastyczność jest coraz bardziej pożądaną cechą.
Zapamiętaj, że jeżeli Twoim problemem jest brak pieniędzy, to nie
szukaj pracy, tylko szukaj możliwość ich zarabiania.
Mój najlepszy biznes trwał 15 sekundMój najlepszy biznes trwał 15 sekund
Moja największa lekcja zarabiania
zmarszczki -
|