|
Śmierć zamiast emerytury
Zwolennicy eutanazji żądają prawa do wspomaganego samobójstwa dla wszystkich powyżej siedemdziesiątki, które „nie widzą sensu w dalszym życiu...”
Osoby starsze czują się nikomu niepotrzebne
Ludzie nie wierzą już, że ich życie może być wartością w kategoriach duchowych - mówi dr Henk Johemsen, szef Chrześcijańskiego Centrum Etyki Medycznej w Amsterdamie
kremy z filtrem -
broni. Dlatego te porusza si ostronie, stawiajc stopy ciszej, niby to robi patny morderca.
Gdzie przed sob, w oddali, dostrzeg zamglone, drce wiato pochodni i dobieg go odgos miarowych krokw. Zakl pod nosem i ukry si w cuchncym zauku.
Obok przemaszerowao szeciu mczyzn w zroszonych mg czerwonych mundurach. Kady nis dug pik opart na ramieniu.
- To jest to miejsce na ulicy R - aroganckim tonem mwi oficer - w ktrym pandionici prbuj ukry swoje bezbone praktyki. Oczywicie wiedz, e ich obserwujemy, ale nasza obecno ogranicza ich ruchy pozwalajc jego wielebnoci, prymasowi Anniasowi, na swobod dziaania.
- Znamy powody, poruczniku -
powiedzia znudzonym gosem kapral. - Zajmujemy si tym ju od roku.
- Ach, tak... - Porucznik najwyraniej si speszy. - Chciaem si tylko upewni, e wiecie, o co chodzi.
- Tak jest - odpar beznamitnie kapral.
- Zaczekajcie tutaj - rozkaza oficer, starajc si nada swojemu chopicemu gosowi szorstkie brzmienie. - Rozejrz si. - Odszed gono uderzajc obcasami o wilgotny bruk.
- Co za osio! - mrukn kapral do swoich towarzyszy.
- Daj spokj, kapralu - rzek stary, siwowosy gwardzista. - Pac nam za suchanie rozkazw, wic swoje opinie zachowajmy dla siebie. Rbmy, co do nas naley, a oficerom pozostawmy wygaszanie opinii.
Kapral
kremy z filtrem odburkn co skwaszony.
- Byem wczoraj w paacu - powiedzia. - Prymas Annias wezwa do siebie bkarta Lycheasa, a ten gupiec koniecznie chcia i z eskort. Nie uwierzycie, ale porucznik omal nie liza butw szczeniakowi.
- Tak, to porucznicy potrafi robi najlepiej. - Stary wiarus wzruszy ramionami. - To urodzeni lizusi, a poza tym bkart jest przecie ksiciem regentem. Nie jestem co prawda pewien, czy dziki temu jego buty lepiej smakuj, ale porucznikowi pewnie i tak zesztywnia jzyk.
- wita prawda. - Kapral rozemia si. - Ale byby
chyba zaskoczony, gdyby krlowa wyzdrowiaa i okazao si, e paszczy
si na darmo?
- Oby tak si nie stao, kapralu - odezwa si inny z gwardzistw. - Jeeli krlowa si obudzi i przejmie skarbiec z powrotem, Annias nie bdzie mia pienidzy na od dla nas za nastpny miesic.
- Zawsze przecie prymas moe sign do kocielnej szkatuy.
- Bez cisego rozliczenia si nie moe. Hierarchia z Chyrellos wyciska z funduszy kocielnych ile tylko si da.
- W porzdku! - zawoa zza mgy mody oficer. - Zajazd pandionitw jest tu przed nami. Zwolniem trzymajcego wart onierza, a wic chodmy zaj nasze miejsce.
- Syszelicie - powiedzia kapral. - Ruszamy.
Gwardzici odmaszerowali, niknc we mgle.
Sparhawk
umiechn si w opaski ciemnoci. Rzadko mia okazj przysuchiwa si zwykej rozmowie nieprzyjaci. Od dawna podejrzewa, e gwardzistami prymasa powodowaa bardziej chciwo nili pobono czy poczucie lojalnoci. Wyszed z zauka, ale natychmiast cofn si bezszelestnie, poniewa znw dobieg go odgos zbliajcych si krokw. Nie wiadomo dlaczego puste zwykle noc ulice Cimmury roiy si od ludzi. Kroki byy gone, a wic ktokolwiek to by, nie stara si nikogo ledzi. Sparhawk silniej zacisn do na krtkim drzewcu wczni. Z mgy wyoni si mczyzna w ciemnym chaacie, z duym koszem na ramieniu. Wyglda na zwykego tragarza, ale nie mona byo
mie co do tego pewnoci. Sparhawk odczeka, a przejdzie i kiedy odgos krokw ucich w oddali, ponownie wyszed na ulic. Szed ostronie, mikkie podeszwy jego butw nie czyniy wiele haasu na mokrym bruku, a okrcony ciasno szary paszcz tumi dzwonienie kolczugi.
Przeszed na drug stron pustej ulicy, aby omin smug drcego, tego wiata lamp, dobywajc si wraz z pijackimi piewami z otwartych drzwi karczmy. Przeoy wczni do lewej doni i jeszcze mocniej nacign na czoo kaptur, by osoni twarz przed zamglonym wiatem.
Przystan. Nasuchiwa wpatrujc si w gst mg. Zda w kierunku wschodniej bramy, ale nie trzyma si cile
opaski -
Każdy człowiek ma prawo zrobić z życiem, co chce
Opowiadamy się za wolnym wyborem - mówi Bert van Hulzen, doradca holenderskiej organizacji De Einder popierającej eutanazję
Opozycjoniści czy terroryści?
W Sądzie Najwyższym ruszył proces dwóch biznesmenów oskarżonych o terroryzm. Zdaniem obrońców praw człowieka trafili do więzienia za działalność polityczną
|